Archiwum dla Luty, 2012

Post i radość

„Wielki Post wywołuje u niektórych skojarzenie smutne, przygnębiajce, budzi niechęć a czasem i odrazę. A tymczasem u podstaw Wielkiego Postu leży radośc! Radość paschalna – trudna, ale nadająca sens życiu. Cały Kościół w tym czasie się odnawia! To jest walka duchowa, która już zwieńczona jest zwycięstwem! A któż by nie chciał zwyciężać?

W Środę Popielcową słyszymy wezwanie Chrystusa do dobrych uczynków. I na tym polega post, a wszystko to, co jest umartwieniem, co jest przykre – to tylko sposób, w jaki walczymy o dobro w sobie i wokół nas. A dobro i dobroć to Bóg. Dobroć to miłość, a Bóg jest miłością! I właśnie ten klimat miłości wienien nam towarzyszyć w sposób szczególny  przez cały Wielki Post, abyśmy dobrze zrozumieli i przeżyli Paschę.”

 Na początku Wielkiego Postu dzielę się z Wami myślami Ks. Bronisława Mokrzyckiego SI.

Weź swoje łoże…

VII Niedziela B

„Gdy po pewnym czasie wrócił do Kafarnaum, posłyszeli, że jest w domu. Zebrało się tyle ludzi, że nawet przed drzwiami nie było miejsca, a On głosił im naukę. Wtem przyszli do Niego z paralitykiem, którego niosło czterech. Nie mogąc z powodu tłumu przynieść go do Niego, odkryli dach nad miejscem, gdzie Jezus się znajdował, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. Jezus, widząc ich wiarę, rzekł do paralityka: Synu, odpuszczają ci się twoje grzechy. A siedziało tam kilku uczonych w Piśmie, którzy myśleli w sercach swoich: Czemu On tak mówi? On bluźni. Któż może odpuszczać grzechy, prócz jednego Boga? Jezus poznał zaraz w swym duchu, że tak myślą, i rzekł do nich: Czemu nurtują te myśli w waszych sercach? Cóż jest łatwiej: powiedzieć do paralityka: Odpuszczają ci się twoje grzechy, czy też powiedzieć: Wstań, weź swoje łoże i chodź? Otóż, żebyście wiedzieli, iż Syn Człowieczy ma na ziemi władzę odpuszczania grzechów – rzekł do paralityka: Mówię ci: Wstań, weź swoje łoże i idź do domu! On wstał, wziął zaraz swoje łoże i wyszedł na oczach wszystkich. Zdumieli się wszyscy i wielbili Boga mówiąc: Jeszcze nigdy nie widzieliśmy czegoś podobnego” (Mk 2, 1-12).

Sugestie do modlitwy Słowem Bożym:

  • Podziękuj Jezusowi za przyjaciół, którzy w różny sposób „przyprowadzają” cię do Niego
  • Zaproś Jezusa do tych miejsc w twoim sercu i działaniu, w których najbardziej jesteś „sparaliżowany” – przez lęk, wycofanie się, niskie poczucie wartości, może grzech… Otwórz przed Jezusem swój „paraliż” i wsłuchaj się w Jego słowa skierowane do paralityka… czyli do ciebie…

Hej! Góralki – Bohaterki

Hej! Tym górolskim pozdrowieniem witomy Wos – Górolki i Łorawianki, BOHATERKI II serii rekolekcji dla Maturzystek!
Bohaterstwa w chodzeniu za Ponem Jezusem Wom winszujemy,
za syćko Wom dzinkujemy i ze cosik tu napisecie łoczekujemy.
A w noszym klosztorze tyz na Wos czekać bedziemy.

sm:) sp:) sh:) ss „nieopierzone”:)

PS. Mamy nadzieję, że dumne jesteście z naszego góralskiego akcentu!  oczko   To też owoc rekolekcji. Na zdjęcia z obu serii poczekajcie do następnego tygodnia  hehehe 

Maturzystki górą!

Pozdrawiamy wszystkie cudowne MATURZYSTKI z różnych zakątków Polski, które odważyły się na rekolekcje dla maturzystek w naszym klasztorze na Szpitalnej w Krakowie. Przez trzy dni chodziły za Jezusem –  zadawały Mu pytanie: „Nauczycielu, co mam czynić”  i w ciszy, modlitwie, ze Słowem Bożym w ręku, bez komórek! słuchały Jego odpowiedzi.  Zachęcamy do podzielenia się, jak Pan Was prowadził w te dni. Niech Was prowadzi dalej!

s.Maria, s. Halina, s. Pia oraz Postulantki Gosia, Magda i Ola:)

PS. Fotki będą później.

Oczyszczenie


VI Niedziela Zwykła

Wtedy przyszedł do Niego trędowaty i upadając na kolana, prosił Go: ŤJeśli chcesz, możesz mnie oczyścićť. Zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: ŤChcę, bądź oczyszczony!ť. Natychmiast trąd go opuścił i został oczyszczony. Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: ŤUważaj, nikomu nic nie mów, ale idź pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nichť. Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego”
Mk 1, 40 – 45

Sugestie do modlitwy Słowem Bożym:

  • Trąd to choroba, która skazuje na izolację, czy ty nie czujesz się wyobcowany ze wspólnoty, otoczenia.,,? Jeśli tak, to w jaki sposób starasz się zmienić tę sytuację, do kogo się udajesz po radę, czy klękasz przed Jezusem i prosisz „Panie jeśli chcesz…”
  • Może traktujesz niektórych jak trędowatych, nieczystych, może trzeba zmienić, oczyścić swoje patrzenie na bliźnich, tych odrzucanych , wyalienowanych i przygarnąć ich z miłością, ocalić,odnaleźć.