Archiwum dla Marzec, 2014

Bóg jest jak…fundament.

Miły domek?

To ten, który aktualnie jest naszym domem. Siostry tak mają, że dzisiaj tu, jutro tam. Ale to zgodne z ewangeliczną obietnicą, że kto dla Imienia Pana opuści dom rodzinny otrzyma stokroć tyle. I to tak właśnie jest.Trzeba troche powędrować, żeby obietnica się spełniła  😉 Mamy  już za sobą trochę „domków”. Były różne; duże, średnie, małe….najważniejsze jednak są fundamenty, te… w nas. One sprawiaja, że niezależnie od miejsca, czasu, rodzaju domu, wszędzie czujemy się… jak w domu, u siebie. Pan jest naszym fundamentem, a gdzie on tam dom. Umacniajmy w Wielkim Poście te n fundament w sobie pamiętając, ze Panu także należy sie prawdziwy dom w naszym sercu.