Nie chcę życia „na – pół – gwizdka”

Adwent już za pasem. Trzeba więc zacząć myśleć nie tylko o porządkach świątecznych, ale też o przygotowaniu swego serca na przyjście PANA.
Dlatego zapraszamy Cię na rekolekcje adwentowe:
NIE CHCĘ ŻYCIA NA – PÓŁ – GWIZDKA!
Miejsce: Kraków, Szpitalna 10
Termin: 9 – 11 grudnia 2011r.
Zgłoszenia do 6 grudnia:
s. Halina – halinacss@gmail.com; tel: 787 683 225
s. Maria – maria@cela.pl; tel 662 864 511
Już czekamy na zgłoszenia! Kto pierwszy ten lepszy!
Szczegóły znajdziesz na www. kanoniczki.pl 🙂
      

Prowadzona przez Ducha, cz.1

Moje życie biegnie zupełnie inaczej niż myślałam. Tak wiele się w nim dokonało dzięki Duchowi Świętemu. Gdy podążam do początków mego powołania, dostrzegam w tym wezwaniu wielką łaskę, wyłącznie łaskę, działanie Ducha Świętego, bo Bóg tak chciał.
W dzieciństwie marzyłam, by być siostrą misjonarką, siostrą wśród Afrykańczyków. Później zapomniałam o tym. Poszukując studiów, nawet o tym nie myślałam. Ale o medycynie, później AWF-ie. Ostatecznie była chemia. Również ciekawa, ale nie aż tak fascynująca.
Może gdybym zaczęła AWF, zaangażowałabym się w sport, bardzo cenny dla mnie i nie usłyszałabym wzywającego głosu Boga.
To Duch Święty prowadzi nas drogami, kieruje do konkretnych ludzi i miejsc. Pisze nawet po krzywych liniach naszego życia.

Tysiące talentów…

XXXIII Niedziela zwykła A
Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:
„Pewien człowiek, mając się udać w podróż, przywołał swoje sługi i przekazał im swój majątek. Jednemu dał pięć talentów, drugiemu dwa, trzeciemu jeden, każdemu według jego zdolności, i odjechał.
Po dłuższym czasie powrócił pan owych sług i zaczął rozliczać się z nimi.
Wówczas przyszedł ten, który otrzymał pięć talentów. Przyniósł drugie pięć i rzekł: »Panie, przekazałeś mi pięć talentów, oto drugie pięć talentów zyskałem«”.

Mt 25,14-15.19-20

Sugestie do modlitwy niedzielnym Słowem Bożym:

  • Przyjrzyj się darom, które Pan złożył w twojej osobowości, zdolnościch, relacjach, historii twojego życia… i szczerze podziękuj za nie Bogu, swemu Stwórcy.
  • W obecności Pana odpowiedz sobie na pytanie, komu służysz swymi talentami – Bogu i bliźnim?… a może tylko sobie samemu?
  • Zaproś Pana do wszystkich swoich kompleksów i proś, aby otworzył ci oczy na Jego hojne dary, które złożył w tobie a których nie dostrzegasz…

Postulantka w „siódmym niebie” i na ziemi:)

  

Pierwszy raz za klauzurą

Kiedy pierwszy raz przekroczyłam furtę duchacką
miałam kilknaście lat… tak, ale to nie było, to ostateczne wejście. Przyjechałam wtedy na rekolekcje i bynajmniej nie z myślą pozostania wśród sióstr. Czego szukałam? Spotkania w gronie młodych myślących podobnie, czasu pobycia z Jezusem, ale tak inaczej niż podczas Mszy Świętej czy nabożeństw. I otrzymalam to czego szukałam. Warto iść za pragnieniami serca, jeśli kierujemy je do Jezusa, On daje stokroć więcej… Wejdźcie odważnie za tę wirtualną furtę, nie bójcie się stawiać pytań, szukać, odkrywać swoje pragnienia serca. CZEKAM NA WAS PRZY FURCIE, ABY WAM OTWORZYĆ! papa 

Zachwycam się Nim wciąż bardziej…

Dziś odprawiałyśmy dzień skupienia… To czas  sam na sam z naszym Panem i Oblubieńcem obecnym w Słowie i Chlebie Życia… Zdumiewające jest to, że On za każdym razem przychodzi Inny… Czasem się kryje  za gęstymi chmurami, ale gdy znów odsłoni swą Twarz, to jest jeszcze Piękniejszy, niż był wcześniej… Zachwycam się Nim wciąż bardziej i bardziej… O wiele bardziej, niż 25 lat temu, gdy po raz pierwszy przekraczałam furtę mojego klasztoru…

Za wszystko niech będzie uwielbiony!

CZEKAM NA FURCIE

Radość i pokój,

jak obiecałam czekam na pytających i szukających przy furcie, wejdźcie dalej…

s.Celina

MIŁOŚC W 3 D

To hasło rekolekcji dla dziewcząt, które w październiku były w naszym domu w Krakowie -Szpitalna. Uczestniczyło w nich kameralnie 9 dziewcząt, które przez prawie 3 dni obracały się tylko w orbicie Słowa Bożego przypadającego na niedzielę ” zahaczającą” o rekolekcje. Szczegóły i zdjęcia można znaleźć na www.kanoniczki.pl, a ja w tym miejscu chciałam podziękować Uczestniczkom za ich „wielowymiarowe ” zaangażowanie , co sprawiło, że po raz kolejny przekonałam się, że Słowo Boże ma moc nie z tej ziemi! Dzięki też za radość bycia razem we wspólnocie  i oczywiście za rodzinę „Adamsów”:) hehehe 

Zapraszam już na kolejne rekolekcje, tym razem adwentowe  w dniach 9 – 11 grudnia 2011 , pod hasłem: „Nie chcę  życia na – pół – gwizdka”. 

s. Maria brawo 

PANNY MĄDRE I GŁUPIE – 06.11.2011

XXXII Niedziela Zwykła 

   


„Wtedy podobne będzie królestwo niebieskie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy. Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach. Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie zasnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: „Pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!” Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną”. Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie!” Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. W końcu nadchodzą i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam!” Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”. Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 1 – 13)


Sugestie do Modlitwy niedzielnym Słowem Bożym:

  • Pan młody przychodzący na ucztę weselną to ostateczne przyjście Jezusa na końcu czasów lub w chwili mojej śmierci. Porozmawiam z Nim szczerze o moim przygotowaniu na to najważniejsze w życiu spotkanie, które może nadejść niespodziewanie
  •  Panny „głupie” zmorzone snem posnęły, gdy pan młody się opóźniał. W obecności Jezusa zastanowię się, czy moje życie nie jest pogrążone w jakimś „śnie”, z którego muszę się „obudzić” jeśli chcę Go spotkać